Autorzy tekstów, Kopczyńska Barbara, Rozważanie

"Przyjdźcie, bo już wszystko jest przygotowane"  

Barbara Kopczyńska - lekarz hospicjum

dodane 2017-11-07 01:22

Zachowałam się jak ci zaproszeni na ucztę i wymawiający  się z byle powodu... niegodni uczty.

I Rok czytań
Łk 14,15-24

Kiedyś spóźniłam się na mszę św. wieczorną a przed mszą chciałam przystąpić do spowiedzi. Późniejsze niż planowałam wyjście z pracy, korek na drodze... przyjechałam pod koniec mszy. Zdenerwowana, zła, obrażona na cały świat z powodu pokrzyżowania moich planów. Znajomy ksiądz zaproponował mi najpierw dobrą kawę a potem spowiedź. Odmówiłam, nie byłam "w nastroju" do spowiedzi. Wypiłam szybko kawę, ponarzekałam i pożegnałam się. Już w drodze do domu żałowałam! Zachowałam się jak ci zaproszeni na ucztę i wymawiający  się z byle powodu... niegodni uczty. Następnego dnia przed pracą,  skoro świt zameldowałam się przed mszą świętą u kratek konfesjonału tego samego księdza. Radość na jego twarzy i w moim sercu była - wierzę w to - zaledwie odblaskiem radości mojego Pana, Który przygotował dla mnie ucztę a ja nią wzgardziłam... ale zdążyłam!

N P W Ś C P S
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 25
26 27 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
Dzisiaj: 18.11.2017