Żywo wspominam i często wracam do spotkania z Siostrą Gertrudą Łukaniewicz OSU . Poznałam ją na początku drogi mojego życia zakonnego. Miała wówczas 90 lat i pełniła dyżury przy furcie klasztornej. Mocno pochylona, poruszała się o lasce, zawsze z jakąś lekturą w zanadrzu. Gdy podnosiła głowę, wydawało się, że w jej oczach widać było niebo.
W grudniu tego roku przypada okrągła – trzydziesta rocznica śmierci księdza Jana Kantego Szurleja, drugiego Sekretarza Apostolstwa Chorych w Polsce.
Chorzowskie Hospicjum, które swoją misję pełni od 1996 roku, obecnie podlega rozbudowie. W nowym pawilonie przy ulicy Szpitalnej będą mieściły się Poradnia Opieki Paliatywnej oraz Centrum Afirmacji Życia.
Samarytanie – ludzie z „sercem na dłoni”: pielęgniarki i pielęgniarze, położne, sanitariusze, wolontariusze oraz technicy medyczni najróżniejszych specjalności. Pełno nas w szpitalach, domach opieki, przytułkach, ochronkach, ośrodkach adaptacyjnych i hospicjach.
Przed rokiem, przed swoją diagnozą, pochował siostrę, która długo walczyła z rakiem. W krótkim czasie usłyszał i swoją diagnozę, swój wyrok – rak płuc. Przed 52-letnim mężczyzną zamajaczyła biała pani z kosą. Od początku choroby zaufał Bogu.