Łóżko chorego, wózek inwalidzki, zamknięty dom pomocy społecznej – może stać się duchowym klasztorem, w którym będą wypraszane potrzebne łaski dla działalności misyjnej i apostolskiej Kościoła, a sami chorzy i niepełnosprawni staną się prawdziwymi złodziejami łask.
Łatwiej nam zobaczyć w bliźnim grzech publiczny niż w sobie grzech zakamuflowany. Jeśli tak się rzeczywiście dzieje, to znaczy, że stan naszego wnętrza jest bardzo groźny.
Jeśli Pan Jezus wzywa, by przebaczyć siedemdziesiąt siedem razy, czyli de facto, by przebaczać stale, to w żaden sposób nie zachęca do tolerowania niewłaściwego postępowania bliźniego.
Co to znaczy wypłynąć na głębię?
Członkowie Apostolstwa mogą przyjmować Komunię, wynagradzając Panu Jezusowi za grzechy obojętności religijnej, w tym grzechy zaniedbywania Mszy świętej niedzielnej.
Duchowe życie człowieka rozciąga się między doświadczeniem Taboru a doświadczeniem Golgoty. Bo życie to nie tylko czas radosny i przyjemny. Pojawiają się w nim także chwile pełne bólu i cierpienia.
Modlitwa sprawia, że i nam jest lżej, i – ufamy – tym, za których się modlimy. W Sercu Jezusa znajdujemy ukojenie i ulgę w utrudzeniu.
Co Jezus w nas znajduje? Wiarę czy niewiarę? Czystość serca czy grzechy? Jeśli wiarę i czystość, to Bogu dziękujmy, gdyż dzieje się tak dzięki Jego łasce. Jeśli niewiarę i grzech, to prośmy o wyzwolenie z duchowego paraliżu.
W te niezwykłe święta, kiedy to nie powinniśmy wychodzić z domu (ani do kościoła, ani do bliskich z rodziny, ani na spacer do lasu) zapraszam do duchowej wędrówki do grobu Jezusa. Na tej drodze będziemy towarzyszyć Marii Magdalenie, Piotrowi oraz uczniowi, którego Jezus miłował, a w którym tradycja upatruje apostoła Jana.
Wędrówka przez 19 lat rekolekcji w pewnym Ośrodku. Nasze rekolekcje w Ośrodku to nie występ jednego aktora, czyli księdza rekolekcjonisty, ale występ bardzo wielu aktorów. Praktycznie wszystkie grupy domu pomocy społecznej, warsztatu terapii zajęciowej oraz środowiskowego domu samopomocy zaangażowane są w prowadzenie rekolekcji.