Każdy grzech jest jak nieurodzajne drzewo, które chce zawłaszczyć i wyjałowić w moim życiu to, co zarezerwowane dla Boga. Choć często chętniej wybieram grzech, Bóg okazuje swoją łaskę i cierpliwie czeka. Okłada mnie nawozem miłosierdzia i cierpliwości, jakby liczył na nawrócenie, na przemianę, na powrót, na cud.
I jeszcze coś, może najważniejszego na dziś i na czas obecny – jeżeli jesteś w sporze z przeciwnikiem i szukasz ludzkiej sprawiedliwości, to czym prędzej szukaj pojednania i zrób krok ku przebaczeniu. Może to jest ta Boża chwila, ten znak od Jezusa dla mnie i dla Ciebie... Nie pogoda, ale pojednanie i przebaczenie.
„Przyszedłem rzucić ogień na Ziemię, a jakże pragnę, ażeby już zapłonął”.
Zapłatą za czuwanie, za nieustanną gotowość na spotkanie z Bogiem, jest pewność zamieszkania z Nim w Jego Królestwie. Warto czuwać!
Chociaż nie znamy daty końca świata, ani nawet daty końca naszego własnego życia, wiemy, że on nadejdzie. Przyjście Pana jest pewne. Czy jestem dziś gotów otworzyć Mu drzwi i powitać Go z radością?
Naprawdę potrzebujemy pokory i otwarcia naszych serc na działanie łaski Bożej, która jedyna przynosi ostateczne szczęście, czyli zbawienie.
Jezus dzisiaj ukazuje nam inne kryteria wielkości, ukazuje, na czym opiera się prawdziwa wielkość. To postawa służby.
Czy łatwo przyznać się do Chrystusa? W małej grupie przy parafii i w grupie znajomych „od zawsze” nie trzeba. W nowym środowisku trudniej. We wrogim środowisku jeszcze trudniej.
Czego dziś Łukasz może nauczyć pracowników ochrony zdrowia i nas wszystkich? Kiedy wszyscy opuścili św. Pawła, pozostał z nim Łukasz. Jakie to cenne. Dostrzec drugiego człowieka z całą jego biedą, trudnościami i nie opuścić go. Święty Paweł był wtedy więziony, pisał swój list, czekając na wyrok. Łukasz nie miał jak go uwolnić, ale mimo to postanowił przy nim pozostać.
Można mieć wiedzę, a nawet szczególną misję w Kościele, ale nie wejść na drogę nawrócenia, które jest owocem bliskiej relacji z Bogiem. Wtedy często człowiek popada w pychę i utwierdza się w przekonaniu, że ma już pełnię wiedzy i poznania Boga. Tym samym będzie skupiać uwagę na sobie, zasłaniając sobą Boga.